W rachunku hotelowym całkowity koszt pobytu zwykle składa się z dwóch głównych części:
- noclegi (liczba dób × stawka dobowa),
- usługi dodatkowe (np. posiłki, minibar, parking), naliczane niezależnie od noclegów.
W tym zadaniu liczba dób jest podana wprost: gość nocował 2 doby (noc 1–2 marca oraz 2–3 marca). Dzięki temu nie ma ryzyka pomylenia dni kalendarzowych z dobami rozliczeniowymi.
Krok 1: policz koszt noclegów.
2 doby × 200 zł = 400 zł.
Krok 2: zsumuj usługi z tabeli.
Śniadanie 50 zł + obiad 75 zł + kolacja 100 zł = 225 zł.
Krok 3: dodaj obie części rachunku.
400 zł + 225 zł = 625 zł.
Dlaczego pozostałe kwoty nie pasują? Kwota "425 zł" odpowiadałaby sytuacji z jedną dobą (200 zł) i usługami 225 zł, ale w zadaniu są 2 doby. "825 zł" sugeruje doliczenie trzech dób (3 × 200 zł = 600 zł) plus 225 zł, czyli scenariusz dłuższego nocowania. "1025 zł" oznaczałoby jeszcze więcej dób lub dodatkowe, niepodane opłaty, których w danych nie ma.
W praktyce recepcji warto zawsze rozdzielać: noclegi (w stawce dobowej) i konsumpcję/świadczenia (pozycje z datami), aby uniknąć pomyłek na folio i w rozmowie z gościem.