Pytanie dotyczy typowej zasady stosowanej przy projektowaniu i omawianiu mieszkaniowych instalacji odbiorczych: ogranicza się liczbę gniazd wtyczkowych przypadających na jeden obwód. Ma to sens praktyczny, bo obwód gniazdowy może zasilać różne urządzenia o zmiennym poborze mocy, a zbyt duża liczba gniazd zwiększa prawdopodobieństwo jednoczesnego podłączenia wielu odbiorników.
W materiałach szkolnych i zadaniach testowych często spotyka się założenie, że maksymalnie 10 gniazd można podłączyć do jednego obwodu gniazd wtyczkowych w instalacji mieszkaniowej. Taki limit jest użyteczny jako prosta reguła porządkująca:
- pomaga rozdzielić obciążenia na kilka obwodów,
- zmniejsza ryzyko przeciążenia przewodów,
- ogranicza niepożądane wyzwalanie zabezpieczeń przy dużej liczbie odbiorników,
- ułatwia lokalizację usterek (mniejszy "obszar" instalacji wyłączany jednym zabezpieczeniem).
Pozostałe odpowiedzi są typowymi dystraktorami liczbowymi. Warto zwrócić uwagę na mechanizm pomyłki: uczniowie często przenoszą liczby z innych zagadnień (np. z obwodów oświetleniowych) albo próbują "zgadnąć" wartość na podstawie intuicji. Jeżeli w pytaniu nie doprecyzowano sposobu liczenia (gniazda pojedyncze vs podwójne/punkty), należy trzymać się przyjętej w testach konwencji, gdzie poprawną wartością jest 10.
Na egzaminie pomocne jest też czytanie słów kluczowych: "gniazda wtyczkowe", "jeden obwód", "instalacje mieszkaniowe". To wskazuje na regułę limitu liczbowego dla obwodów gniazdowych, a nie na obliczenia czy dobór przekroju przewodu.