Znoszenie cieczy roboczej (tzw. drift) to zjawisko przenoszenia kropel oprysku przez wiatr poza obszar, który ma być chroniony. W praktyce rolniczej ma to kilka bardzo konkretnych skutków: spada ilość substancji, która realnie trafia na roślinę (niższa skuteczność), rośnie ryzyko uszkodzeń na sąsiednich plantacjach (zniesienie na inne gatunki), a także zwiększa się obciążenie środowiska i ryzyko kontaktu ludzi oraz zwierząt z cieczą roboczą.
Kluczowym czynnikiem meteorologicznym jest prędkość wiatru. Im wiatr silniejszy, tym łatwiej unosi drobne krople i tym trudniej utrzymać równomierne pokrycie roślin. Z tego powodu w nauczaniu i w typowych zaleceniach praktycznych podkreśla się, że oprysk powinien być wykonywany wyłącznie przy słabym wietrze. Wartość 3 m/s jest stosowana jako bezpieczny próg ograniczający ryzyko znoszenia w warunkach standardowego oprysku.
Pozostałe propozycje (8 m/s, 10 m/s, 12 m/s) oznaczają już wiatr umiarkowany do silnego. Przy takich prędkościach wzrasta prawdopodobieństwo, że część cieczy zostanie wyniesiona poza pole zabiegu, a oprysk stanie się nierównomierny (miejscami niedostateczny, miejscami nadmierny). To typowy błąd egzaminacyjny: traktowanie zabiegu jak "zwykłej" pracy polowej, podczas gdy oprysk wymaga bardziej restrykcyjnych warunków pogodowych.
W przygotowaniu do egzaminu warto zapamiętać zależność: im drobniejsza kropla i im większy wiatr, tym większe znoszenie. Dlatego oprócz obserwacji prędkości wiatru w praktyce dobiera się też parametry ograniczające drift (np. odpowiednie rozpylacze, wysokość belki, prędkość jazdy), ale podstawą decyzji o wykonaniu zabiegu pozostaje ocena warunków atmosferycznych.