Widoczne ślady po malowaniu kolejnych fragmentów ściany (smugi, odcięcia, tzw. "zakładki") najczęściej powstają wtedy, gdy krawędź wcześniej malowanego pasa zaczyna wysychać, a kolejny pas jest do niego dołączany dopiero po pewnym czasie. W miejscu styku powstaje wtedy różnica w grubości warstwy lub w fakturze, co po wyschnięciu bywa bardzo dobrze widoczne, zwłaszcza przy świetle bocznym.
Dlatego poprawna jest technika "mokre na mokre": kolejne partie nakłada się tak, aby stale utrzymywać "mokrą krawędź" i łączyć pasy farby, gdy poprzedni jest jeszcze świeży. W praktyce wymaga to odpowiedniej organizacji pracy (tempo, podział ściany na pola, nieprzerywanie pracy na środku płaszczyzny) oraz pilnowania, by nie robić długich przerw.
Odpowiedź "od okna" i "do okna" odnosi się do kierunku wykonywania robót względem źródła światła. Taki kierunek może pomagać w kontroli jakości (widać nierówności), ale sam w sobie nie gwarantuje braku śladów łączenia, jeśli krawędzie zdążą przeschnąć.
Odpowiedź "na krzyż" opisuje sposób rozprowadzania farby (krzyżowe ruchy wałkiem), który może poprawiać równomierność krycia. Nie zastępuje jednak warunku łączenia pasów na mokro. Nawet przy pracy "na krzyż" da się zrobić widoczne odcięcia, jeśli kolejne fragmenty będą dokładane do już przeschniętych.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pojawia się problem "śladów łączenia kolejnych partii", najczęściej chodzi o utrzymanie mokrej krawędzi, czyli pracę "mokre na mokre", a nie o kierunek od światła czy samą technikę ruchów wałka.