Aby "sprawdzić zawartość katalogu" w Linuksie, trzeba użyć polecenia, które listuje pliki i podkatalogi w bieżącej lokalizacji (albo wskazanej ścieżce). Klasycznym narzędziem jest ls. Bardzo bliskim odpowiednikiem w pakiecie GNU coreutils jest dir – również wypisuje elementy katalogu w formie listy podobnej do ls (z innym domyślnym formatowaniem).
Dlaczego poprawne jest "dir"?
Bo dir spełnia dokładnie warunek: pokazuje pliki i katalogi jako listę (często w kolumnach), czyli tak jak typowe użycie ls do szybkiego przeglądu zawartości.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- pwd (print working directory) nie listuje plików. Zwraca wyłącznie pełną ścieżkę bieżącego katalogu, np. gdzie aktualnie "stoi" użytkownik w drzewie katalogów.
- man nie służy do przeglądania zawartości katalogu. Otwiera strony podręcznika systemowego (dokumentację) dla poleceń i funkcji, np. man ls wyświetli opis i opcje polecenia.
- tree co prawda pokazuje pliki i katalogi, ale jego celem jest wizualizacja hierarchii: przechodzi rekursywnie przez podkatalogi i przedstawia strukturę w formie drzewa. To inne zadanie niż proste listowanie jednego poziomu, typowe dla ls/dir.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się doprecyzowanie "lista podobna do ls", szukaj komendy będącej odpowiednikiem listowania (np. dir), a nie narzędzia do prezentacji struktury (jak tree).