W masażu klasycznym stawów skokowych kluczowe jest takie ułożenie pacjenta, które jednocześnie: (1) zapewnia bezpieczeństwo i komfort, (2) umożliwia masażyście swobodny dostęp do okolicy kostek, ścięgna Achillesa i tkanek podudzia oraz (3) sprzyja rozluźnieniu mięśni wpływających na napięcie w rejonie stawu skokowego.
Pozycja leżenia tyłem z wałkiem pod stawami kolanowymi spełnia te warunki, ponieważ lekkie zgięcie kolan zmniejsza napięcie mięśni tylnej części uda i łydki. W praktyce ułatwia to wykonanie typowych technik masażu klasycznego (głaskanie, rozcieranie, ugniatanie) wokół stawu skokowego, bez prowokowania odruchowego napinania tkanek. Dodatkowo masażysta może pracować od strony stóp lub z boku stołu, zachowując ergonomię i kontrolę nad ustawieniem kończyny.
Pozostałe propozycje są mniej właściwe z perspektywy standardowego masażu klasycznego: siad na stole z opuszczonymi podudziami może zwiększać napięcie w obrębie podudzia i utrudniać stabilizację kończyny; siad prosty często nasila napięcie mięśni kulszowo-goleniowych i łydek, co pogarsza relaksację. Z kolei wałek pod stawami skokowymi bywa kojarzony z unoszeniem dystalnej części kończyny (np. w procedurach przeciwobrzękowych), ale w masażu klasycznym może ograniczać bezpośredni dostęp do struktur wokół kostek i utrudniać pracę manualną. Dlatego najbardziej uniwersalnym i ergonomicznym ustawieniem do masażu klasycznego stawów skokowych pozostaje leżenie tyłem z podparciem pod kolanami.