Pojęcie adaptacji obiektów mieszkalnych w kontekście potrzeb użytkowników oznacza dostosowanie przestrzeni do możliwości osób, które bez modyfikacji napotykają istotne ograniczenia w poruszaniu się lub korzystaniu z pomieszczeń. Najbardziej typowy i jednoznaczny przykład dotyczy osób poruszających się na wózkach inwalidzkich, ponieważ bariery architektoniczne w mieszkaniach często bezpośrednio uniemożliwiają im samodzielne funkcjonowanie.
Do takich barier należą m.in. stopnie i schody bez alternatywy, zbyt wąskie przejścia, wysokie progi, brak odpowiedniej przestrzeni manewrowej w korytarzu czy łazience oraz trudnodostępne urządzenia sanitarne. Adaptacja polega wtedy na zastosowaniu rozwiązań ułatwiających fizyczny dostęp i bezpieczne przemieszczanie się, a więc odpowiada na problem stricte mobilnościowy.
Pozostałe propozycje nie tworzą takiego związku przyczynowo‑skutkowego z koniecznością przeróbek budowlano‑funkcjonalnych:
- "młodych, nadpobudliwych" – nadpobudliwość nie jest typowo rozwiązywana przez adaptację architektoniczną mieszkania; wsparcie dotyczy raczej organizacji otoczenia i metod opiekuńczo‑wychowawczych.
- "chorych na anoreksję" – to zaburzenie odżywiania, które wymaga wsparcia medycznego i dietetycznego, a nie w pierwszej kolejności likwidacji barier przestrzennych.
- "dorosłych, otyłych" – otyłość może wpływać na komfort korzystania z przestrzeni, ale sama w sobie nie jest standardowo wskazaniem do niezbędnej adaptacji obiektu w takim znaczeniu jak niepełnosprawność ruchowa i wózek.
W realiach usług gastronomicznych podobna logika przenosi się na dostosowanie sali, wejścia i toalety dla gości z ograniczoną mobilnością: liczy się dostęp, bezpieczeństwo i możliwość samodzielnego korzystania z infrastruktury.