Wejście na stronę przez nazwę, np. www.wp.pl, wymaga wcześniejszego rozwiązania nazwy, czyli przetłumaczenia nazwy domenowej na adres IP. Tym zajmuje się usługa DNS (serwer DNS i konfiguracja klienta DNS na stacji roboczej).
Jeżeli na zrzucie ekranowym pojawia się typowy komunikat w stylu "nie można odnaleźć adresu DNS", "nie można rozwiązać nazwy hosta" albo podobny, to oznacza, że komputer nie uzyskał odpowiedzi na zapytanie DNS. Najbardziej prawdopodobne przyczyny to:
- błędny adres serwera DNS wpisany w konfiguracji interfejsu sieciowego (ręcznie lub z DHCP),
- brak połączenia z serwerem DNS (awaria serwera DNS, brak trasy, blokada zapory, problem z łączem).
Dlatego prawidłowa odpowiedź wskazuje właśnie na błędny adres DNS lub brak łączności z DNS.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne w tym typie objawu:
- "Domena jest niedostępna w sieci" sugeruje awarię usługi WWW lub serwera, ale przy komunikatach o nierozwiązanej nazwie problem pojawia się wcześniej – na etapie DNS, zanim dojdzie do połączenia HTTP/HTTPS.
- "Nie ma serwera o adresie IP …" jest zbyt kategoryczne: nawet jeśli dany IP nie odpowiada, to i tak przy problemie z nazwą domenową kluczowe jest to, że komputer nie potrafi ustalić właściwego IP na podstawie nazwy.
- "Stacja i domena nie pracują w tej samej sieci" wynika z błędnego rozumienia Internetu: serwery WWW nie muszą być w tej samej sieci lokalnej, aby strona działała. Wystarczy routing i poprawne działanie DNS.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy problem dotyczy wejścia po nazwie, a Internet "ogólnie" działa, w pierwszej kolejności weryfikuje się DNS (adresy DNS, łączność do DNS, wynik zapytania np. nslookup), a dopiero potem samą usługę WWW.