Statystyka wypadkowości w analizie stanu BHP ma umożliwiać porównania międzyokresowe (np. rok do roku) oraz wyciąganie wniosków o skuteczności działań profilaktycznych. Sama "liczba wypadków" może być myląca, bo nie uwzględnia zmian zatrudnienia ani czasu pracy. Dlatego w praktyce stosuje się wskaźniki, które normalizują dane i pozwalają interpretować je w sposób obiektywny.
Poprawna odpowiedź "częstotliwości i ciężkości wypadków" jest właściwa, ponieważ te dwa wskaźniki wzajemnie się uzupełniają:
- Wskaźnik częstości (częstotliwości) pokazuje, jak często dochodzi do wypadków, odnosząc liczbę zdarzeń do liczby pracujących lub do przepracowanego czasu. Dzięki temu można porównać okresy o różnej liczbie pracowników.
- Wskaźnik ciężkości pokazuje skutki wypadków, np. poprzez średnią liczbę dni niezdolności do pracy przypadającą na jeden wypadek. Ujawnia, czy wypadki są "bardziej dotkliwe", nawet gdy jest ich mniej.
Odpowiedź "ogólne dotyczące wypadków" jest zbyt nieprecyzyjna: nie wskazuje żadnych konkretnych miar, a analiza statystyczna wymaga mierzalnych wskaźników. Odpowiedź "częstotliwości wypadków" jest niepełna, bo opisuje jedynie skalę zjawiska, pomijając jego konsekwencje zdrowotne i organizacyjne. Odpowiedź "ciężkości wypadków lub częstotliwości wypadków" również jest błędna, ponieważ sugeruje wybór jednego wskaźnika zamiast zestawu komplementarnego; w efekcie można przeoczyć ważne zmiany (np. spadek liczby wypadków przy wzroście ich ciężkości).
W praktyce BHP warto pamiętać: częstość mówi "ile", a ciężkość mówi "jak dotkliwie". Dopiero łączne użycie obu wskaźników daje pełny obraz wypadkowości.