W jonoforezie wykorzystuje się prąd stały do wspomagania przenikania jonów substancji aktywnych w głąb tkanek. W praktyce gabinetowej wyróżnia się m.in. sposób prowadzenia elektrody: stabilny (elektroda pozostaje w jednym miejscu) oraz labilny (elektrodę prowadzi się ruchem po skórze).
Skoro w metodzie labilnej elektroda jest przesuwana, kluczowe znaczenie ma jej kształt i powierzchnia kontaktu: powinna zapewniać wygodne prowadzenie, możliwie równomierny docisk i stabilny kontakt z podłożem (zwykle przez zwilżony podkład/warstwę poślizgową zgodnie z procedurą gabinetu i instrukcją urządzenia). Z tego powodu jako typowa elektroda robocza w takim zabiegu wskazywana jest elektroda grzybkowa.
Odpowiedź "w elektrodę igłową" jest błędna, ponieważ elektrody igłowe kojarzą się z innym zastosowaniem i inną techniką pracy niż przesuwanie płaskiej końcówki po skórze; w kontekście jonoforezy labilnej nie jest to standardowy osprzęt roboczy. Odpowiedź "w głowicę diamentową" nie pasuje, bo głowica diamentowa jest charakterystyczna dla zabiegów złuszczających (np. mikrodermabrazji), a nie dla wprowadzania jonów prądem stałym. Odpowiedź "w pelotę szklaną" również wskazuje na osprzęt kojarzony z innymi zabiegami aparaturowymi, a nie z jonoforezą wykonywaną metodą labilną.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się słowo labilna, pomyśl o elemencie, którym realnie da się pracować ruchem po skórze, a nie o końcówkach punktowych lub typowych dla zupełnie innych technologii zabiegowych.