Listki przysłony irysowej to cienkie elementy, które wzajemnie na siebie zachodzą i przesuwają się po sobie w trakcie otwierania oraz przymykania. Z punktu widzenia mechaniki precyzyjnej kluczowe jest, aby ruch był płynny, bez zacięć i z dobrą powtarzalnością położenia. Dlatego materiał (oraz ewentualna powłoka) nie musi mieć wysokiego współczynnika tarcia – przeciwnie, zbyt duże tarcie zwiększa opory ruchu, sprzyja przycieraniu i może pogarszać pracę mechanizmu, zwłaszcza przy niewielkich siłach napędowych.
Wysoka wytrzymałość jest natomiast pożądana, bo listki są cienkie i narażone na odkształcenia, mikroudarowe obciążenia podczas pracy oraz ryzyko trwałego wygięcia przy nieprawidłowej obsłudze/serwisie. Materiał o zbyt małej wytrzymałości może łatwiej ulec deformacji, co prowadzi do nierównego domykania przysłony i błędów ekspozycji.
Odporność na korozję jest istotna, ponieważ nawet niewielkie ogniska korozji zwiększają chropowatość powierzchni, a to wtórnie podnosi tarcie i ryzyko zacinania się listków. Korozja może także powodować powstawanie nalotów i zanieczyszczeń, które trafiają do wnętrza toru optycznego.
Podatność na matowe czernienie (możliwość uzyskania matowej, czarnej powierzchni) jest ważna z punktu widzenia optyki: ogranicza odbicia i bliki wewnętrzne oraz poprawia kontrast obrazu. Jasne, błyszczące listki mogą wprowadzać niepożądane refleksy, zwłaszcza przy pracy pod światło.
Podsumowując: w mechanizmie listkowym zwykle dąży się do trwałości, odporności na środowisko i dobrych własności optycznych powierzchni, a nie do celowo wysokiego tarcia. To rozróżnienie (tribologia vs. "trzymanie" elementu) jest typową pułapką egzaminacyjną.