Brak odpowiedniego oświetlenia przy pracy przy komputerze przede wszystkim wpływa na narząd wzroku. Gdy światła jest za mało albo jest ono źle rozmieszczone (np. powstają refleksy na ekranie lub olśnienie), oczy muszą intensywniej pracować, aby utrzymać ostrość widzenia i odczytać treści na monitorze. Typowe skutki to zmęczenie oczu, uczucie "piasku pod powiekami", łzawienie, pieczenie oraz bóle głowy związane z przeciążeniem układu wzrokowego. Dlatego odpowiedź "kłopoty ze wzrokiem." jest właściwa.
Pozostałe propozycje odnoszą się do innych, częstych problemów w pracy biurowej, ale ich główną przyczyną zwykle nie jest samo oświetlenie:
- "bóle kręgosłupa." – najczęściej wynikają z długotrwałej pozycji siedzącej, braku podparcia, złej wysokości krzesła/biurka lub nieprawidłowego ustawienia monitora, a nie z natężenia światła.
- "bóle szyi." – zwykle są skutkiem wysuwania głowy do przodu, skręcania tułowia do dokumentów/telefonu, złej wysokości ekranu albo pracy na laptopie bez podstawki; oświetlenie może pośrednio wpływać (np. wymuszać pochylanie się), ale nie jest to typowy, bezpośredni skutek.
- "cierpnięcie nóg." – wiąże się z uciskiem naczyń i nerwów podczas siedzenia, brakiem ruchu, nieprawidłową wysokością siedziska lub krawędzią krzesła; nie jest typowym następstwem złego oświetlenia.
Na egzaminie warto pamiętać o prostym skojarzeniu: oświetlenie → wzrok, natomiast krzesło/biurko/ustawienie monitora → układ mięśniowo-szkieletowy. Jeśli pytanie dotyczy światła, najczęściej testuje skutki dla widzenia i koncentracji.