Aby obliczyć łączną kwotę za przejazd kilku osób, najpierw przyjmuje się cenę biletu normalnego (tu: 24,00 zł), a potem dla każdej osoby osobno stosuje się właściwe uprawnienie (bilet bezpłatny albo ulga procentowa). Dopiero na końcu dodaje się uzyskane kwoty.
W tym zadaniu przyjęto następujące zasady ulg:
- 3‑letnie dziecko – przejazd bezpłatny, więc do zapłaty jest 0,00 zł.
- 24‑letnia studentka – ulga 51%, czyli płaci 49% ceny: 24,00 zł × 0,49 = 11,76 zł.
- nauczyciel akademicki – ulga 33%, czyli płaci 67% ceny: 24,00 zł × 0,67 = 16,08 zł.
Następnie sumuje się należności: 0,00 zł + 11,76 zł + 16,08 zł = 27,84 zł.
Dlaczego pozostałe wartości są błędne? Zwykle wynikają z typowych pomyłek:
- 20,16 zł – często jest efektem zastosowania zbyt dużych ulg (np. potraktowania kolejnej osoby jako bezpłatnej albo błędnego przyjęcia procentu do zapłaty).
- 44,16 zł – może wynikać z policzenia dwóch osób z ulgami, ale bez uwzględnienia przejazdu bezpłatnego dziecka lub z przyjęcia innego zestawu ulg.
- 62,00 zł – wskazuje na naliczenie prawie pełnej kwoty (np. 24,00 zł + 24,00 zł + 14,00 zł) albo na pominięcie ulg, co jest sprzeczne z założeniem o uprawnieniach.
W praktyce (obsługa podróżnych w portach i terminalach) najważniejsze jest: sprawdzić dokument uprawniający do ulgi, zastosować właściwy procent od ceny bazowej i wykonać zaokrąglenie do 1 grosza dopiero na końcu obliczenia dla danej osoby.