Spear phishing to celowany atak socjotechniczny będący odmianą phishingu. W odróżnieniu od masowych kampanii, jest skierowany do konkretnej osoby, roli lub małej grupy w organizacji. Napastnik zwykle przygotowuje wiadomość tak, aby wyglądała wiarygodnie: używa nazwy firmy, stanowisk, bieżących tematów (np. faktura, zmiana hasła, pilna płatność) i podszywa się pod zaufaną osobę lub instytucję.
Poprawna jest odpowiedź: "Sposób ataku, który polega na podszywaniu się pod zaufaną osobę lub instytucję w celu wyłudzenia danych", ponieważ oddaje istotę zjawiska: podszywanie + wyłudzenie (najczęściej danych logowania, danych osobowych, informacji firmowych) oraz element psychologicznej manipulacji.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne:
- "Atak na serwer za pomocą przeciążenia systemu zapytaniami" opisuje atak na dostępność usług (DoS/DDoS). To inny cel i inny mechanizm: zamiast oszukiwać człowieka, przeciąża się zasoby techniczne.
- "Technika hakerska polegająca na wykorzystaniu luk w oprogramowaniu" dotyczy exploitowania podatności. To atak techniczny na oprogramowanie, a nie socjotechnika oparta o zaufanie i manipulację.
- "Metoda ataku polegająca na rozprzestrzenianiu złośliwego oprogramowania poprzez fałszywe e-maile" jest zbyt ogólna. Fałszywe e-maile z malware mogą występować w różnych kampaniach, ale nie definiują spear phishingu. W spear phishingu kluczowe jest ukierunkowanie i personalizacja oraz skłonienie ofiary do ujawnienia informacji lub wykonania działania.
W praktyce technik informatyk powinien kojarzyć spear phishing z sytuacjami typu: prośba "od dyrektora" o szybkie podanie kodu MFA, "z działu kadr" o dane pracownika, albo "z banku" o pilne zalogowanie się w panelu. Na egzaminie warto szukać słów: podszywanie, zaufanie, wyłudzenie i celowany atak.