W gabinecie kosmetycznym powierzchnie robocze (np. blat zabiegowy, podłokietniki fotela, włączniki lamp, uchwyty urządzeń) mogą stać się źródłem zakażenia pośredniego. Nawet gdy nie widać zabrudzeń, na powierzchniach mogą pozostawać drobnoustroje przeniesione z rąk, rękawic, materiałów jednorazowych lub aerozolu powstającego w trakcie zabiegu.
Dlatego poprawna praktyka to wykonywanie dezynfekcji po każdym kliencie – czyli w rytmie "klient → uporządkowanie → dezynfekcja → przygotowanie stanowiska dla następnej osoby". Taka częstotliwość ma sens organizacyjny (jest łatwa do wdrożenia jako nawyk) oraz epidemiologiczny (minimalizuje czas, w którym powierzchnia może przenosić patogeny na kolejną osobę).
Warto pamiętać, że dezynfekcja to nie tylko "przetarcie" – kluczowe jest użycie właściwego preparatu i dotrzymanie czasu kontaktu oraz wcześniejsze usunięcie widocznych zabrudzeń. Na egzaminie najczęściej sprawdzana jest jednak sama zasada częstotliwości: między klientami.
Statystycznie 72% uczniów zna prawidłową odpowiedź. średnio łatwe
Według specjalistów z branży: "Dezynfekcję powierzchni roboczych w salonie wykonuje się po każdym kliencie, aby przerwać możliwość przeniesienia drobnoustrojów przez kontakt pośredni (blat, fotel, uchwyty)."
Źródła:
Materiały:
Sprawdź odpowiedź