Poprawna odpowiedź: "zawartości tlenu w spalinach". Tę wielkość bada sonda lambda, czyli czujnik pracujący w strumieniu spalin (najczęściej w kolektorze lub w układzie wydechowym przed/za katalizatorem). Informacja o ilości tlenu w spalinach jest kluczowa do regulacji składu mieszanki paliwowo-powietrznej (utrzymywania wartości bliskiej stechiometrycznej) oraz do prawidłowej pracy układów ograniczania emisji.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne:
- "ilości powietrza dolotowego" – tę wielkość mierzy zwykle czujnik masowego przepływu powietrza (MAF) lub układ wylicza ją na podstawie czujnika ciśnienia w kolektorze (MAP), temperatury powietrza i obrotów. Są to czujniki montowane w dolocie, a nie w wydechu.
- "ciśnienia oleju w silniku" – odpowiada za to czujnik ciśnienia oleju (często współpracujący z kontrolką/układem wskazań lub sterownikiem). Jest on związany z magistralą olejową i smarowaniem, a nie z kontrolą składu spalin.
- "zawartości tlenków azotu w spalinach" – do tego służy czujnik NOx, spotykany w niektórych układach oczyszczania spalin (np. w pojazdach z rozwiązaniami ograniczania NOx). Chociaż również pracuje w układzie wydechowym, mierzy inne składniki niż tlen.
Wskazówka egzaminacyjna: jeżeli na rysunku widać element wkręcany w wydech z przewodem i złączem elektrycznym, najczęściej chodzi o sondę lambda. Jej zadanie wiąże się z tlenu w spalinach i korektami mieszanki, a nie z pomiarem powietrza dolotowego lub parametrów układu smarowania.