Strategia Pull (ssąca/ciągnąca) oznacza, że działania w łańcuchu dostaw – np. kompletacja, wydanie, uzupełnienie lokacji, a nawet produkcja – są inicjowane przez rzeczywisty popyt. Wyzwalaczem jest zamówienie klienta albo sygnał zapotrzebowania (w praktyce często w formie kart/sygnałów kanban lub sygnałów elektronicznych po pobraniu towaru).
Dlatego poprawne jest ujęcie: "uruchamianie przepływu materiałów i działań logistycznych w reakcji na rzeczywiste zamówienia lub sygnał zapotrzebowania". To jest kluczowa różnica względem podejścia prognozowego.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "Planowanie i uruchamianie dostaw na podstawie prognoz popytu, a następnie wypychaniem towaru do magazynu" opisuje strategię Push: system działa "na zapas", bo startuje od prognozy, a nie od rzeczywistego zamówienia.
- "Wykonywanie operacji magazynowych głównie na koniec okresu rozliczeniowego…" nie jest definicją ani Pull, ani Push. To raczej błędna organizacja pracy/raportowania, niezwiązana z mechanizmem sterowania przepływem.
- "Zwiększaniem zapasów poprzez pozyskiwanie nowych klientów i dostawców…" dotyczy pozyskiwania kontrahentów oraz polityki zapasów, a nie zasady: co wyzwala przepływ materiałów. Pull nie polega na maksymalizacji stanów, tylko na reagowaniu na popyt i ograniczaniu nadmiaru.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się "zamówienie", "sygnał uzupełnienia", "rzeczywiste zapotrzebowanie" – to typowe dla Pull. Jeśli dominuje "prognoza", "plan na zapas", "wypychanie do magazynu" – to typowe dla Push.