Diagnoza organoleptyczna oznacza ocenę opartą na zmysłach, czyli bez użycia specjalistycznej aparatury i badań laboratoryjnych. W salonie fryzjerskim taka diagnoza jest elementem konsultacji: pozwala szybko i bezpiecznie ocenić, z czym klient przychodzi oraz jakie są ograniczenia i ryzyka planowanej usługi.
Odpowiedź "zmysłów dotyku i wzroku" jest właściwa, ponieważ to właśnie te dwa zmysły są w praktyce najczęściej wykorzystywane do oceny włosów i skóry głowy: wzrokowo ocenia się m.in. połysk, kolor, gęstość, widoczne uszkodzenia, obecność podrażnień czy łupieżu, a dotykiem sprawdza się np. szorstkość, elastyczność, stopień przesuszenia, plątanie, łamliwość oraz reakcję skóry na delikatną palpację.
Odpowiedź "mikrokamery" jest nieprawidłowa, bo wskazuje na diagnostykę aparaturową. Tego typu narzędzia mogą wspierać ocenę, ale nie są istotą rozpoznania organoleptycznego, które z definicji opiera się na zmysłach.
Odpowiedź "trichogramu" także jest błędna: trichogram to metoda badania/trichologiczna procedura diagnostyczna, a nie prosta ocena zmysłowa wykonywana w ramach standardowej konsultacji fryzjerskiej.
Odpowiedź "zmysłów powonienia i smaku" jest nieprawidłowa, ponieważ smak nie jest typowym ani właściwym narzędziem oceny we fryzjerstwie. Powonienie bywa pomocne (np. przy wyczuwaniu intensywnych zapachów kosmetyków), ale w tym ujęciu nie stanowi podstawowego kryterium diagnozy organoleptycznej włosów i skóry głowy.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w odpowiedziach pojawiają się badania specjalistyczne lub urządzenia, zwykle nie dotyczą one diagnozy organoleptycznej, tylko diagnostyki instrumentalnej.