W dietetyce "kwasotwórczość" produktu odnosi się do efektu po metabolizmie, a nie do samego kwaśnego smaku czy pH przed spożyciem. O tym, czy produkt działa kwasotwórczo, decyduje m.in. skład mineralny i udział związków, które w procesach przemian mogą zwiększać powstawanie reszt kwasowych (np. związanych z metabolizmem białek oraz obecnością fosforanów).
Odpowiedź "mięso" jest poprawna, ponieważ produkty bogate w białko zwierzęce są typowo klasyfikowane jako kwasotwórcze. W praktyce żywieniowej często równoważy się je dodatkiem warzyw, które mają działanie bardziej zasadotwórcze.
Odpowiedzi błędne wynikają z częstych nieporozumień:
- "kapusta" i "marchew" to warzywa, które w typowych ujęciach żywieniowych zalicza się raczej do produktów o działaniu zasadotwórczym (wspierają bilans w kierunku mniej kwasowym).
- "cytryna" bywa wybierana intuicyjnie, bo jest kwaśna w smaku. Jednak kwaśny smak wynika z obecności kwasów organicznych, które mogą być w organizmie metabolizowane w sposób niepowodujący "zakwaszania" w rozumieniu dietetycznym. Dlatego nie należy automatycznie utożsamiać kwaśnego smaku z kwasotwórczością.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w odpowiedziach pojawia się cytryna lub inne kwaśne owoce, warto pamiętać o rozróżnieniu: "kwaśne w smaku" ≠ "kwasotwórcze metabolicznie".