Pomiar ciśnienia sprężania w cylindrach jest podstawową metodą oceny szczelności komory spalania. Na wynik wpływa głównie stan elementów uszczelniających: pierścieni tłokowych i gładzi cylindra (zespół tłokowo-cylindrowy) oraz zaworów (szczelność przylgni, prowadnic i gniazd).
Próba olejowa polega na wlaniu niewielkiej ilości oleju silnikowego do badanego cylindra, zakręceniu silnikiem i powtórzeniu pomiaru. Olej chwilowo poprawia uszczelnienie między pierścieniami a gładzią cylindra, więc działa jak "doraźna uszczelka".
- Jeżeli po próbie olejowej sprężanie zauważalnie wzrasta, to oznacza, że wcześniej ucieczka gazów następowała głównie przez zespół tłokowo-cylindrowy. Najczęściej interpretowane jest to jako zużycie pierścieni tłokowych (lub zużycie cylindra/tulei).
- Jeżeli po dolaniu oleju sprężanie nie wzrasta lub zmienia się minimalnie, przyczyną spadku sprężania bywa nieszczelność zaworów (lub np. uszczelki pod głowicą), ponieważ olej w cylindrze nie poprawia szczelności przylgni zaworowych.
W odpowiedziach błędnych pojawiają się typowe mylne tropy. Stwierdzenie o "nieszczelnych zaworach" jest niezgodne z logiką próby olejowej, bo poprawa po oleju wskazuje na problem z uszczelnieniem tłoka w cylindrze, a nie na rozrząd. Odpowiedź o "trzecim i czwartym cylindrze" odpada, jeśli wzrost sprężania po próbie olejowej dotyczy innych cylindrów. Z kolei zdanie o "szczelnych zaworach" nie wynika wprost z takiego testu: próba olejowa służy głównie do rozróżnienia pierścienie/cylinder vs zawory, ale sama w sobie nie potwierdza pełnej szczelności konkretnych zaworów bez dodatkowych prób (np. testu szczelności cylindrów).
W praktyce warsztatowej taki wniosek pomaga zdecydować, czy iść w stronę naprawy góry silnika (głowica i zawory), czy dołu (pierścienie, tuleje, tłoki) oraz które cylindry wymagają dalszej diagnostyki.