Gorączka przedstartowa to stan nadmiernego pobudzenia psychoruchowego i wzmożonego napięcia mięśniowego pojawiający się u części sportowców tuż przed startem. W praktyce masażysty kluczowe jest rozpoznanie, czy zawodnik wymaga pobudzenia (gdy jest ospały) czy wyciszenia (gdy jest "nakręcony").
W opisanej sytuacji problemem jest zbyt wysokie pobudzenie, więc celem zabiegu jest uspokojenie, normalizacja oddechu, redukcja napięcia oraz poprawa poczucia kontroli przed walką. Taki cel spełnia masaż sedatywny w wolnym tempie, ponieważ wolniejsze tempo, płynność i rytmiczność bodźców sprzyjają działaniu relaksacyjnemu i obniżeniu napięcia.
Odpowiedzi z szybkim tempem są nieadekwatne, bo szybsze, dynamiczne bodźcowanie częściej wiąże się z efektem pobudzającym i może nasilać objawy pobudzenia przedstartowego. Z kolei warianty tonizujące (niezależnie od tempa) są ukierunkowane na zwiększenie gotowości i aktywizację, co stosuje się raczej przy zbyt niskim pobudzeniu lub ospałości, a nie przy "gorączce przedstartowej".
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw nazwij problem (nadmierne pobudzenie), potem dobierz cel (wyciszenie), a dopiero na końcu technikę i tempo (sedatywny, wolno). Dzięki temu nie wpadniesz w pułapkę skojarzenia "przed startem zawsze szybko".