Włośnica to zoonoza wywoływana przez pasożyty z rodzaju Trichinella. W badaniu mięsa świń w kierunku włośni stosuje się metodę wytrawiania, czyli trawienia próbki mięśniowej w sztucznym soku żołądkowym, aby uwolnić larwy i umożliwić ich wykrycie.
Kluczowe jest, że minimalna masa próbki nie jest stała dla wszystkich świń. Zależy od kategorii zwierzęcia, ponieważ u starszych osobników ryzyko zarażenia oraz znaczenie epidemiologiczne są większe, a dodatkowo łatwiej pobrać większą ilość tkanki mięśniowej.
Dla próbki pobieranej z filarów przepony obowiązuje rozróżnienie:
- tuczniki – co najmniej 2 g,
- maciory – co najmniej 4 g,
- knury – co najmniej 4 g.
Dlatego odpowiedź "macior i knurów." jest poprawna, bo tylko ta para odpowiada sytuacji, w której próbka ma masę 4 g.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "loch i tuczników." – zawiera tuczniki, dla których minimalna masa próbki jest mniejsza (2 g), więc nie pasuje do warunku 4 g w pytaniu.
- "tuczników i macior." – łączy kategorie o różnych minimalnych masach (2 g i 4 g). Pytanie dotyczy jednej wymaganej masy, więc taka para nie spełnia jednoznacznie kryterium.
- "knurów i tuczników." – analogicznie miesza kategorię 4 g z kategorią 2 g, przez co nie odpowiada warunkowi pytania.
W praktyce, oprócz masy, liczy się też miejsce pobrania: próbkę pobiera się z części mięśniowej (bez powięzi i tkanki tłuszczowej), a nie z samych ścięgien. Częstym błędem jest też mrożenie próbki przed badaniem lub pobranie materiału z niewłaściwego fragmentu przepony.