W początkowej fazie pożaru lasu kluczowe jest, aby ktoś formalnie kierował działaniami na miejscu zdarzenia: organizował użycie dostępnych sił i środków, dbał o łączność oraz podejmował decyzje do czasu przejęcia dowodzenia przez Państwową Straż Pożarną.
Zasady organizacji ochrony przeciwpożarowej w Lasach Państwowych przewidują, że do czasu przybycia jednostek PSP kierowanie akcją gaśniczą sprawuje pełnomocnik nadleśniczego (jeżeli został wyznaczony i jest obecny), a w przeciwnym razie najstarszy funkcją pracownik nadleśnictwa, czyli osoba o najwyższym stanowisku służbowym spośród pracowników obecnych na miejscu. Taki zapis porządkuje odpowiedzialność i ogranicza spory kompetencyjne w dynamicznej sytuacji zagrożenia.
Odpowiedź "dyspozytor PAD" jest nieprawidłowa, ponieważ dyspozytor realizuje przede wszystkim zadania koordynacyjne i alarmowo-dysponujące (przyjmowanie zgłoszeń, uruchamianie sił, przekazywanie informacji), a nie dowodzi bezpośrednio w terenie na miejscu pożaru.
Odpowiedź "miejscowy leśniczy" bywa intuicyjna, ale jest zbyt wąska: leśniczy może kierować działaniami tylko wtedy, gdy w danym momencie jest najstarszym funkcją spośród obecnych pracowników nadleśnictwa. Jeśli na miejscu jest pracownik o wyższej funkcji służbowej, to on przejmuje kierowanie.
Odpowiedź "kierownik ZUL" również jest błędna, ponieważ o kierowaniu akcją do czasu przybycia PSP decyduje hierarchia służbowa po stronie nadleśnictwa, a podmioty usługowe (ZUL) mogą co najwyżej wykonywać polecenia w ramach wsparcia, nie zaś pełnić rolę formalnego kierującego akcją.
Wskazówka egzaminacyjna: zapamiętaj rozróżnienie: dyspozytor – "zdalnie organizuje i dysponuje", a "kieruje" na miejscu – pełnomocnik nadleśniczego albo najstarszy funkcją pracownik nadleśnictwa; po przybyciu PSP dowodzenie przechodzi na dowódcę PSP (KDR).