Określenie metody wewnętrzne w kontekście termometrii oznacza takie sposoby pomiaru, w których czujnik znajduje się w miejscu lepiej chronionym przed wpływem temperatury otoczenia, zwykle w jamie ciała lub w kanale ciała. Taki pomiar ma na celu możliwie wierne przybliżenie temperatury wewnątrzustrojowej (tzw. "rdzeniowej").
Odpowiedź "w odbycie, w ustach oraz w przewodzie słuchowym zewnętrznym" jest poprawna, ponieważ:
- Odbytnica jest miejscem pomiaru wewnętrznego (w jamie ciała), zwykle uznawanym za bardzo zbliżone do temperatury głębokiej, choć w praktyce wymaga zachowania intymności i przeciwwskazań (np. dolegliwości okolicy odbytu).
- Jama ustna również stanowi pomiar wewnętrzny (w jamie ciała). Wynik może być zaburzony m.in. przez oddychanie przez usta, picie gorących/zimnych napojów, palenie tytoniu czy niewłaściwe ułożenie termometru.
- Przewód słuchowy zewnętrzny to pomiar w kanale ciała; w termometrach dousznych kluczowa jest prawidłowa technika (kierunek czujnika, drożność przewodu), bo błędy ustawienia mogą zaniżać lub zawyżać wynik.
Pozostałe propozycje są nieprawidłowe z typowych powodów:
- Warianty ograniczające się do "wyłącznie" części miejsc są błędne, bo pomijają inne uznawane metody wewnętrzne (np. sama jama ustna i ucho nie wyczerpują tej grupy).
- Odpowiedź zawierająca pachę nie pasuje do kategorii metod wewnętrznych, ponieważ pomiar pod pachą jest w większym stopniu zależny od warunków zewnętrznych (pot, ułożenie ramienia, temperatura w pomieszczeniu) i bywa traktowany jako pomiar bardziej powierzchowny.
- Stwierdzenie "wyłącznie w odbycie" jest zbyt zawężające: choć pomiar doodbytniczy bywa bardzo miarodajny, nie jest jedyną metodą zaliczaną do wewnętrznych.
W praktyce opieki nad osobą starszą ważne jest, aby stosować konsekwentnie to samo miejsce pomiaru przy obserwacji trendu oraz notować metodę w dokumentacji (np. "dousznie", "doustnie", "doodbytniczo"), bo wyniki z różnych miejsc nie zawsze są wprost porównywalne.