Czas pogłosu opisuje, jak szybko w pomieszczeniu zanika dźwięk po przerwaniu pobudzenia. W praktyce pomiarowej można pobudzać pomieszczenie sygnałem o charakterze szumowym, a następnie analizować krzywą zaniku w wybranych pasmach częstotliwości. Właśnie dlatego w procedurach standaryzowanych stosuje się filtrację pasmową, a nie tylko uśrednianie "po całości".
Odpowiedź "tercjowe" odnosi się do filtrów w pasmach 1/3 oktawy. Taka analiza jest bardziej szczegółowa niż oktawowa i pozwala uchwycić zmiany czasu pogłosu w węższych zakresach częstotliwości (np. różnice między średnicą a górą pasma). W kontekście przygotowania nagłośnienia jest to przydatne, bo problemy akustyczne często są zależne od częstotliwości.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują do sformułowania pytania:
- "półkowe" – filtry półkowe to narzędzia korekcji (podbijanie/obniżanie od pewnej częstotliwości), a nie standardowa filtracja pasmowa do wyznaczania czasu pogłosu w pasmach.
- "oktawowe" – pasma oktawowe są również pasmami analizy, ale dają mniejszą rozdzielczość niż tercjowe; w zadaniu wskazano wariant wymagany przez procedurę "Polskiej Normy", co ma kierować na pasma 1/3 oktawy.
- "szerokopasmowe" – analiza szerokopasmowa może maskować zależność czasu pogłosu od częstotliwości i nie opisuje szczegółów widma zaniku; w pomiarach akustycznych zwykle oczekuje się wyniku pasmowego.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się "według normy" oraz "pomiar czasu pogłosu", najczęściej chodzi o analizę w pasmach (a nie o korekcję półkową ani pojedynczą wartość szerokopasmową).