W serwisie instalacji, w których stosuje się roztwory glikolu jako czynnik niezamarzający, kluczowe jest potwierdzenie dwóch rzeczy: jakie jest stężenie roztworu oraz do jakiej temperatury zapewnia on ochronę przed zamarzaniem. Do takiej szybkiej kontroli w praktyce używa się refraktometru.
Refraktometr działa w oparciu o pomiar współczynnika załamania światła próbki. W przypadku roztworów glikolu współczynnik ten zmienia się wraz ze stężeniem, dlatego skale refraktometrów serwisowych bywają wyskalowane bezpośrednio w procentach stężenia oraz/lub w temperaturze zamarzania (dla konkretnego rodzaju glikolu). Dzięki temu serwisant może szybko ocenić, czy w obiegu znajduje się roztwór o właściwych parametrach.
Odpowiedź "aerometr" jest błędna, ponieważ aerometr (hydrometr) służy zasadniczo do pomiaru gęstości cieczy. Choć gęstość także zależy od stężenia, w praktyce wynik jest mniej bezpośredni i zależny od temperatury, a samo pytanie dotyczy typowego przyrządu do wyznaczania stężenia glikolu i temperatury zamarzania.
Odpowiedź "wakuometr" jest błędna, bo wakuometr mierzy podciśnienie (ciśnienie poniżej atmosferycznego). Jest to przyrząd kojarzony np. z układami próżniowymi lub diagnostyką ciśnieniową, a nie z oceną parametrów cieczy niezamarzającej.
Odpowiedź "flusostat" nie jest właściwym wyborem w kontekście pomiaru stężenia glikolu i temperatury zamarzania; nie jest to standardowy przyrząd do takich pomiarów w eksploatacji instalacji OZE.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się "stężenie glikolu" oraz "temperatura zamarzania", najczęściej chodzi o przyrząd, który daje szybki odczyt z jednej kropli próbki i ma skalę dla glikolu, czyli refraktometr.