W opisie podano, że:
- przetwornica 12 V DC/230 V AC ma moc 1000 W,
- żarówka 200 W działa prawidłowo,
- zmierzone napięcie wyjściowe to 229 V,
- sprawny silnik indukcyjny 120 W nie działa prawidłowo.
Działanie żarówki jest ważną wskazówką diagnostyczną. Żarówka jest odbiornikiem w dużej mierze rezystancyjnym: jej praca zależy głównie od wartości skutecznej napięcia i dostępnej mocy. Skoro świeci normalnie przy obciążeniu 200 W, przetwornica dostarcza energię i utrzymuje napięcie w pobliżu 230 V.
Silnik indukcyjny jest odbiornikiem indukcyjnym i w praktyce jest znacznie bardziej wrażliwy na parametry zasilania niż żarówka. Wiele przetwornic oferuje na wyjściu nie "czystą sinusoidę", lecz przebieg aproksymowany (np. modyfikowaną sinusoidę lub przebieg prostokątny z przerwami). Taki kształt napięcia może powodować:
- większy udział harmonicznych i dodatkowe straty w silniku,
- zwiększony hałas i nagrzewanie,
- problemy z rozruchem (szczególnie gdy silnik ma większy prąd rozruchowy niż wynikałoby to z mocy znamionowej 120 W).
Dlatego wniosek "przetwornica nie wytwarza przebiegu sinusoidalnego" jest spójny z obserwacją: odbiornik rezystancyjny działa, a indukcyjny – mimo prawidłowego wskazania napięcia – pracuje źle.
Pozostałe stwierdzenia są mniej trafne:
- "napięcie wyjściowe jest za wysokie" – 229 V mieści się blisko wartości znamionowej 230 V, więc samo napięcie nie tłumaczy objawów,
- "przetwornica ma zbyt małą moc" – porównanie 1000 W do 120 W sugeruje zapas, a dodatkowo żarówka 200 W działa,
- "akumulator jest rozładowany" – gdyby zasilanie DC było krytycznie słabe, typowo pojawiłyby się spadki napięcia/wyłączenia pod obciążeniem; tu przetwornica utrzymuje ok. 229 V i zasila 200 W.
W praktyce przy takich objawach warto potwierdzić kształt napięcia oscyloskopem oraz sprawdzić, czy przetwornica jest typu "czysta sinusoida", jeśli ma zasilać silniki.