U pacjenta nieprzytomnego higiena jamy ustnej musi być prowadzona tak, aby nie dopuścić do zachłyśnięcia. Osoba nieprzytomna ma osłabione lub zniesione odruchy kaszlu i połykania, dlatego nie wolno wlewać ani podawać płynów do płukania jamy ustnej. Zamiast tego jamę ustną czyści się i nawilża metodą "na gazik/gąbkę".
Odpowiedź "gazika zwilżonego roztworem soli fizjologicznej" jest właściwa, ponieważ sól fizjologiczna służy do bezpiecznego nawilżania i delikatnego oczyszczania śluzówek, bez zbędnego ryzyka toksyczności i przy minimalizacji ryzyka aspiracji (stosuje się małą ilość płynu na materiale).
Pozostałe propozycje są nieprawidłowe z powodów bezpieczeństwa i adekwatności:
- "gazika zwilżonego aphtinem" – preparaty z tetraboranem sodu (boraksem) były opisywane historycznie, ale istnieje ryzyko wchłaniania przez błony śluzowe i połknięcia u pacjenta, który nie kontroluje połykania. W opiece nad nieprzytomnym priorytetem jest bezpieczeństwo.
- "gazika zwilżonego altacetem" – to środek stosowany typowo na skórę przy obrzękach; nie jest standardowym i bezpiecznym wyborem do higieny jamy ustnej.
- "gazika zwilżonego naparem z liści szałwii" – napary ziołowe mogą być używane u osób przytomnych w ramach płukanek, jednak u nieprzytomnych problemem jest ryzyko aspiracji oraz brak standaryzacji takiego "roztworu" w procedurze pielęgnacyjnej.
W praktyce podczas toalety jamy ustnej u osoby nieprzytomnej pamięta się o ułożeniu ochronnym (pozycja boczna lub uniesione wezgłowie), pracy małymi porcjami, możliwości odsysania wydzieliny oraz o nawilżeniu warg po zakończeniu czynności.