Wyładowania atmosferyczne mogą powodować przepięcia w sieci zasilającej (np. udary napięciowe przenoszone liniami lub indukowane w przewodach). Dla urządzeń elektronicznych szczególnie groźne są krótkotrwałe impulsy o dużej amplitudzie, które mogą przebić izolację, uszkodzić elementy półprzewodnikowe albo zniszczyć zasilacze.
Właściwym rozwiązaniem do ograniczania takich zjawisk jest ochronnik (ogranicznik) przepięciowy. Jego zadaniem jest "ściąć" zbyt wysokie napięcie do poziomu bezpieczniejszego dla instalacji i odbiorników, odprowadzając energię przepięcia do toru ochronnego (w praktyce zależnie od typu ochronnika i sposobu włączenia w instalację).
Pozostałe zabezpieczenia pełnią inne funkcje i dlatego nie są właściwą odpowiedzią:
- Wyłącznik nadprądowy ma chronić przewody i obwody przed przeciążeniem oraz zwarciem, czyli zbyt dużym prądem płynącym przez dłuższy czas lub gwałtownie rosnącym prądem zwarciowym. Nie jest zaprojektowany do tłumienia udarów napięciowych.
- Ochronnik termiczny (zabezpieczenie termiczne) reaguje na przegrzanie elementu/urządzenia, np. silnika, transformatora lub zasilacza. Nie rozwiązuje problemu chwilowych przepięć od burzy.
- Wyłącznik różnicowoprądowy zwiększa ochronę przeciwporażeniową poprzez wykrywanie prądów upływu (różnicy prądów między przewodami). Może wyłączyć obwód przy uszkodzeniu izolacji, ale sam w sobie nie stanowi ochrony przed udarem napięciowym.
Na egzaminie warto zapamiętać prostą zasadę: burza → przepięcia → ochronnik przepięciowy; zwarcie/przeciążenie → wyłącznik nadprądowy; porażenie/upływ → wyłącznik różnicowoprądowy; temperatura → zabezpieczenie termiczne.