Gdy pacjent chudnie, objętość kikuta zmniejsza się, a dotychczas prawidłowy lej protezowy może stać się zbyt duży. Skutkiem są niekorzystne ruchy kikuta w leju (tzw. "luz"), gorsze przenoszenie obciążeń, większe ryzyko otarć i urazów skóry oraz obniżenie stabilności całej protezy. Z punktu widzenia warsztatowego celem jest zmniejszenie wewnętrznej objętości leja poprzez uzupełnienie go odpowiednim materiałem.
Odpowiedź "kampolitem" odnosi się do materiału stosowanego w praktyce do takiej korekty: pozwala on "dodać" warstwę w leju i skompensować ubytek objętości kikuta, poprawiając dopasowanie. To odpowiada mechanizmowi problemu: lej jest za duży, więc trzeba go wypełnić/wyłożyć tak, aby kikut ponownie przylegał stabilnie i równomiernie.
Pozostałe propozycje są mniej właściwe w tym zastosowaniu:
- "kevlarem" kojarzy się głównie z materiałem wzmacniającym (zwiększanie wytrzymałości), a nie z typowym, praktycznym uzupełnianiem wnętrza leja w celu korekty dopasowania.
- "neoprenem" bywa wykorzystywany jako elastyczny materiał kontaktowy lub elementy miękkie, ale jako rozwiązanie problemu zbyt dużego leja nie jest standardowym wyborem do trwałego uzupełnienia objętości leja.
- "filcem" może funkcjonować jako materiał miękki/pośredni w różnych zastosowaniach, jednak w kontekście profesjonalnej korekty dopasowania leja nie jest typowym, docelowym materiałem do właściwego uzupełnienia i stabilizacji.
Na egzaminie warto myśleć funkcjonalnie: jeśli problemem jest zbyt duża objętość, poprawna odpowiedź zwykle dotyczy materiału lub technologii, która tę objętość zmniejszy, a nie takiej, która jedynie wzmocni konstrukcję albo doda przypadkową przekładkę bez zapewnienia stabilnego, powtarzalnego dopasowania.