Wyjście jednofazowego prostownika w układzie mostka Graetza daje napięcie wyprostowane dwupołówkowo, ale nadal pulsujące (z wyraźną składową zmienną nałożoną na składową stałą). To pulsowanie nazywa się tętnieniami.
Gdy do wyjścia (równolegle do obciążenia) dołączymy kondensator filtrujący, zachowuje się on jak magazyn energii:
- podczas wzrostu napięcia po prostowaniu kondensator ładuje się do wartości bliskiej szczytowej,
- gdy napięcie prostownika zaczyna spadać, kondensator rozładowuje się przez obciążenie, podtrzymując napięcie na zaciskach.
W efekcie spadki napięcia pomiędzy kolejnymi maksimami są mniejsze, a przebieg staje się bardziej "płaski". To oznacza zmniejszenie tętnień (mniejszą amplitudę składowej zmiennej na wyjściu).
Odpowiedzi o "zmianie przebiegu jednopulsowego na dwupulsowy" lub odwrotnie są błędne, bo liczba pulsów wynika z topologii prostownika (połówkowy vs mostkowy), a nie z obecności kondensatora. Kondensator nie zmienia sposobu prostowania, tylko filtruje już wyprostowane napięcie.
Stwierdzenie o "zmniejszeniu składowej stałej" także jest nietrafne w typowym ujęciu egzaminacyjnym: kondensator wygładzający zwykle podnosi wartość średnią napięcia i zmniejsza wahania, a nie "obcina" DC. W praktyce napięcie pod obciążeniem zależy od pojemności, prądu obciążenia i częstotliwości tętnień, ale kluczowy efekt kondensatora to redukcja tętnień.