Przed wykonaniem okładziny z płyt korkowych kluczowe jest uzyskanie równego i stabilnego podłoża. Drobne ubytki oraz niewielkie nierówności tynku cementowo-wapiennego usuwa się zwykle przez miejscowe szpachlowanie, ponieważ jest to metoda szybka, ekonomiczna i adekwatna do małej skali uszkodzeń.
Odpowiedź "wyrównania gipsem szpachlowym" jest właściwa w sytuacji, gdy podłoże wymaga jedynie korekty lokalnej: wypełnienia drobnych wgłębień, rys czy porów oraz uzyskania gładkiej płaszczyzny pod klejenie płyt. Po wyschnięciu i przeszlifowaniu daje to podłoże bardziej jednorodne, co pomaga ograniczyć ryzyko powstawania pustek pod okładziną i poprawia estetykę wykończenia.
Pozostałe propozycje są typowymi "zbyt ciężkimi" lub nieadekwatnymi działaniami:
- "wyrównania zaprawą cementową" kojarzy się z naprawami grubowarstwowymi i profilowaniem większych ubytków. Przy drobnych nierównościach może być niepraktyczna (trudniej uzyskać gładką powierzchnię) i niepotrzebnie wydłuża prace wykończeniowe.
- "wykonania gładzi gipsowej" oznacza wykonanie dodatkowej warstwy na większej powierzchni. Jest to rozwiązanie stosowane, gdy cała ściana wymaga wygładzenia, a nie wtedy, gdy problem dotyczy jedynie drobnych ubytków.
- "wykonania nowego tynku" to działanie właściwe przy poważnych uszkodzeniach, braku nośności, odspojeniach lub znacznych krzywiznach. Przy drobnych nierównościach jest to technologia nieadekwatna do zakresu wady.
W praktyce przed okładziną warto pamiętać o kolejności: ocena nośności, oczyszczenie, uzupełnienie ubytków, wyrównanie, ewentualne gruntowanie zgodnie z systemem klejowym i dopiero montaż okładziny.