W aktualnym modelu naliczania opłat za usunięcie drzewa podstawą jest obwód pnia mierzony na wysokości 130 cm, a sama opłata jest wyznaczana jako iloczyn obwodu (w cm) i właściwej stawki z rozporządzenia. W tym zadaniu nie trzeba znać stawki – sprawdzana jest umiejętność poprawnego wyznaczenia obwodu "do opłaty" w sytuacji, gdy na wysokości 130 cm występuje więcej niż jeden pień.
Jeżeli na wysokości 130 cm drzewo posiada kilka pni, nie sumuje się ich wprost. Przyjmuje się:
- obwód największego pnia oraz
- połowę obwodów pozostałych pni.
Dane z zadania: pnie mają 35 cm i 25 cm. Największy obwód to 35 cm, pozostały to 25 cm, więc:
35 cm + 1/2 × 25 cm = 35 cm + 12,5 cm = 47,5 cm.
Odpowiedź "47,5 cm" jest poprawna, bo odzwierciedla dokładnie tę zasadę. Następnie (w praktyce urzędowej) ten obwód byłby mnożony przez stawkę odpowiadającą gatunkowi drzewa.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "60 cm" wynika z prostego dodania obu obwodów (35 + 25). To częsty błąd nieuwzględnienia tego, że do opłaty dolicza się tylko połowę obwodów pozostałych pni.
- "35 cm" to sam obwód największego pnia, czyli pominięcie wpływu drugiego pnia na obliczenia.
- "25 cm" to obwód mniejszego pnia; wybór takiej wartości zwykle jest skutkiem nieuwagi lub błędnego założenia, że liczy się "jeden z pni".
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze sprawdzaj, czy w treści jest "na wysokości 130 cm" i "kilka pni". To sygnał, że trzeba zastosować regułę: największy + połowa pozostałych, a nie dawne przedziały kwotowe ani zwykłe sumowanie.