Efekt Tyndalla to zjawisko polegające na rozpraszaniu światła w ośrodku niejednorodnym, np. w układach koloidalnych i drobnych zawiesinach. W praktyce widzimy wtedy "stożek światła" w mętnej cieczy, ponieważ cząstki rozpraszają promieniowanie padające.
Nefelometria wykorzystuje dokładnie ten mechanizm: mierzy natężenie światła rozproszonego (zwykle pod określonym kątem względem wiązki padającej), co pozwala wnioskować o stężeniu cząstek rozproszonych lub stopniu zmętnienia. Dlatego odpowiedź "w nefelometrii" jest zgodna z istotą efektu Tyndalla.
Pozostałe metody odnoszą się do innych zjawisk optycznych:
- Polarymetria dotyczy skręcalności płaszczyzny polaryzacji światła przez substancje optycznie czynne (np. niektóre związki organiczne). Nie opiera się na rozpraszaniu przez cząstki.
- Refraktometria polega na pomiarze współczynnika załamania światła w próbce i służy m.in. do oceny składu roztworów. To zjawisko załamania, a nie rozpraszania.
- Absorpcjometria (fotometria absorpcyjna) mierzy osłabienie wiązki światła wskutek pochłaniania przez analit na danej długości fali. Jest to mechanizm absorpcji, a nie Tyndallowskiego rozpraszania.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pojawia się koloid, mętność, zawiesina lub "światło rozproszone", najpierw rozważ metody rozpraszania (nefelometria/turbidymetria), a dopiero potem absorpcję, refrakcję czy polaryzację.