Elektrostymulacja w kosmetyce jest zabiegiem aparaturowym, w którym bodźce elektryczne (impulsy prądu) mają wywołać kontrolowany skurcz mięśni. W obrębie twarzy dotyczy to przede wszystkim mięśni mimicznych. Gdy mięsień wielokrotnie kurczy się i rozluźnia w trakcie serii, poprawia się jego tonus, czyli stan napięcia mięśniowego. Z praktycznego punktu widzenia łączy się to z efektem lekkiego ujędrnienia i poprawy "trzymania" tkanek w okolicy twarzy.
Dlatego poprawna jest odpowiedź: "poprawa stanu napięcia mięśni mimicznych." – opisuje ona typowy, bezpośredni skutek oddziaływania elektrostymulacji na tkankę docelową (mięśnie).
Pozostałe propozycje odnoszą się do innych mechanizmów i innych grup zabiegów:
- "usunięcie martwych komórek skóry" – to efekt charakterystyczny dla zabiegów złuszczających (peelingów mechanicznych, enzymatycznych czy chemicznych), gdzie celem jest redukcja warstwy rogowej naskórka. Elektrostymulacja nie jest metodą złuszczania.
- "obkurczenie naczyń krwionośnych" – to skutek, który łączy się raczej z oddziaływaniem termicznym (np. zimnem) lub specyficznymi procedurami ukierunkowanymi na naczynia. Elektrostymulacja jest przede wszystkim zabiegiem mięśniowym, a nie naczyniowym.
- "zmniejszenie czynności wydzielniczej gruczołów łojowych" – to cel zabiegów seboregulujących (pielęgnacja skóry tłustej/łojotokowej), realizowany innymi metodami i substancjami aktywnymi. Elektrostymulacja nie działa selektywnie na gruczoły łojowe w tym sensie.
Wskazówka egzaminacyjna: aby szybko rozwiązać podobne pytanie, warto zapamiętać zasadę "elektrostymulacja = mięśnie i tonus", a "złuszczanie = naskórek", "seboregulacja = gruczoły łojowe", "naczynia = zabiegi naczyniowe/termiczne".