W gabinecie kosmetycznym dobór sposobu dekontaminacji zależy od tego, z czego wykonane jest akcesorium i jak reaguje na temperaturę oraz wilgoć. Dezynfekcja ma na celu zmniejszenie liczby drobnoustrojów do poziomu bezpiecznego, natomiast sterylizacja (często kojarzona z metodami termicznymi) prowadzi do eliminacji wszystkich form życia drobnoustrojów, w tym przetrwalników.
Odpowiedź "chemiczną" jest właściwa, ponieważ frezy filcowe (używane m.in. do polerowania) są elementami o strukturze bardziej chłonnej/porowatej i jednocześnie mogą ulegać zniszczeniu pod wpływem wysokiej temperatury lub długotrwałego działania wilgoci. W praktyce stosuje się więc preparaty chemiczne o działaniu dezynfekującym, użyte w odpowiednim stężeniu i czasie kontaktu, a następnie prawidłowe osuszenie i przechowywanie.
Odpowiedź "termiczną" jest myląca, bo metoda oparta na podwyższonej temperaturze bywa kojarzona ze sterylizacją lub dezynfekcją termiczną, ale nie jest uniwersalna dla wszystkich materiałów; część akcesoriów (zwłaszcza miękkich lub klejonych) może się odkształcić, rozwarstwić lub utracić właściwości użytkowe.
Odpowiedź "fizyczną" jest zbyt ogólna: do metod fizycznych zalicza się m.in. promieniowanie lub filtrację, które nie stanowią typowego, podstawowego rozwiązania dla frezów filcowych w codziennej pracy stanowiskowej, a ich skuteczność i możliwość zastosowania zależy od warunków i sprzętu.
Odpowiedź "chemiczno-termiczną" sugeruje łączenie procedur, ale w realnych procedurach gabinetowych nie jest to standardowa, jednoznacznie zdefiniowana metoda dla takich akcesoriów w formie jednego kroku; ponadto połączenie z temperaturą może być problematyczne materiałowo.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się akcesorium wrażliwe na temperaturę albo o strukturze chłonnej, najczęściej rozważa się dezynfekcję chemiczną (zgodnie z instrukcją preparatu) albo kwalifikację do jednorazowego użycia, zależnie od procedur danego gabinetu.