Gestia transportowa to pojęcie używane w praktyce handlowej i spedycyjnej do opisania tego, na której stronie (np. sprzedającym albo kupującym) spoczywa obowiązek zorganizowania transportu oraz pokrycia kosztów przewozu. Jest to zatem kwestia podziału zadań i kosztów w dostawie, wynikająca z uzgodnień stron i zapisów umownych.
Poprawna jest odpowiedź: "obowiązek zorganizowania transportu towaru oraz pokrycia jego kosztów zapisany w umowie", ponieważ dokładnie wskazuje dwa elementy definicyjne: organizację przewozu i poniesienie kosztu, a także podkreśla, że jest to ustalenie kontraktowe.
Pozostałe propozycje są błędne, bo dotyczą innych obszarów odpowiedzialności:
- "gest dobrej woli…" – to pułapka językowa. "Gestia" nie oznacza "gestu", tylko przypisanie obowiązku (kto ma działać i płacić).
- "obowiązek sprzedającego polegający na formowaniu i magazynowaniu towaru" – formowanie, kompletacja czy magazynowanie mogą wystąpić w logistyce, ale nie definiują gestii transportowej. Gestia odnosi się do przewozu i jego kosztów, a nie do przygotowania lub składowania.
- "zobowiązanie przewoźnika do pokrycia strat…" – odpowiedzialność za szkody w transporcie to inny temat (odpowiedzialność przewoźnika/ubezpieczenia/reklamacje). Gestia nie opisuje odpowiedzialności odszkodowawczej, tylko organizację i finansowanie przewozu.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy widzisz hasło "gestia", myśl: kto zamawia transport i kto za niego płaci. Jeśli odpowiedź "ucieka" w magazyn, pakowanie albo szkody w przewozie, to zwykle dotyczy innego zakresu obowiązków niż gestia transportowa.