W grafice wektorowej tekst jest zwykle obiektem opartym o font (czcionkę). Jeśli po wysłaniu projektu do drukarni ten font nie będzie dostępny lub zostanie zastąpiony innym, może dojść do zmian składu (łamanie wierszy, kerning), a nawet do podmiany kroju na zupełnie inny. To klasyczne źródło problemów w produkcji poligraficznej.
Dlatego poprawnym działaniem jest zamiana tekstu na krzywe (nazywana też zamianą na obrysy/outlines). Po takiej operacji litery przestają być "tekstem do edycji", a stają się zestawem kształtów wektorowych. Skutek jest dwojaki: (1) plik nie wymaga już posiadania fontu po stronie drukarni, (2) zachowana jest cecha wektora, czyli możliwość bezstratnego powiększania (brak pikselizacji typowej dla rastra).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- "Wykonać morphing" dotyczy animacji i płynnych transformacji kształtów; nie jest standardową metodą zabezpieczania tekstu do druku i nie rozwiązuje problemu brakujących fontów.
- "Poddać rasteryzacji" zamienia obiekty (w tym tekst) na bitmapę. To co prawda "uniezależnia" od fontów, ale niszczy kluczową cechę wskazaną w pytaniu: bezstratne powiększanie. Po rasteryzacji przy skalowaniu pojawi się pikseloza i spadek ostrości krawędzi liter.
- "Zastosować digitalizację" w tym kontekście jest pojęciem nietrafionym: digitalizacja oznacza ogólnie przekształcenie do postaci cyfrowej (np. skanowanie), a projekt i tak już jest cyfrowy. Nie jest to operacja przygotowania tekstu wektorowego do druku.
Warto pamiętać praktyczną zasadę egzaminacyjną: jeśli pytanie łączy drukarnię oraz ryzyko problemów z tekstem i jednocześnie wymaga bezstratnego powiększania, to typowym rozwiązaniem w workflow DTP jest właśnie zamiana tekstu na krzywe (lub alternatywnie dostarczenie pliku z prawidłowo osadzonymi fontami). W ramach tego zadania jedyną pasującą odpowiedzią jest "Zamienić na krzywe."