W zadaniach poligraficznych kluczowe jest rozróżnienie między liczbą wyrobów (tu: certyfikatów A4) a liczbą arkuszy drukarskich (tu: karton B3). Naddatek technologiczny liczy się zawsze od wielkości, którą realnie zużywa maszyna, czyli od liczby arkuszy przeznaczonych do druku.
Krok 1: ustalenie liczby użytków na arkuszu B3. W typowym ujęciu egzaminacyjnym przyjmuje się, że na arkuszu B3 mieszczą się 2 użytki A4. Wtedy liczba arkuszy potrzebnych na sam nakład wynosi: 20 000 / 2 = 10 000 arkuszy.
Krok 2: naddatek technologiczny 10%. Naddatek to dodatkowe arkusze na rozruch, ustawienia, kontrolę jakości oraz potencjalne braki. Liczymy: 10% z 10 000, czyli 0,10 × 10 000 = 1 000 arkuszy. Tę wartość należy dodać jako zapas do produkcji.
- Odpowiedź "1 000 arkuszy." jest właściwa, bo wynika bezpośrednio z 10% naddatku od 10 000 arkuszy bazowych.
- Odpowiedź "200 arkuszy." odpowiada 10% od 2 000, czyli sugeruje błędne przeliczenie użytków lub pomylenie jednostek.
- Odpowiedź "100 arkuszy." to typowy skutek pominięcia przeliczenia na arkusze i/lub zaniżenia naddatku przez błędne obliczenia procentowe.
- Odpowiedź "2 000 arkuszy." odpowiada 20% od 10 000 albo 10% od 20 000; w obu przypadkach wskazuje na dodanie procentu do niewłaściwej wielkości.
W praktyce produkcyjnej wynik zależy od impozycji (spady, margines chwytowy, kierunek włókien, uszlachetnienia). Na egzaminie należy trzymać się założeń wynikających z formatów i standardowych ułożeń użytków.