Domena kolizyjna to fragment sieci, w którym urządzenia współdzielą to samo medium transmisyjne i w którym może dojść do kolizji ramek przy jednoczesnym nadawaniu. W klasycznych sieciach Ethernet z urządzeniami warstwy 1 (np. koncentratorami) wszystkie hosty wpięte do takiego urządzenia "słyszą się" nawzajem, bo sygnał jest powielany na wszystkie porty.
W tej topologii urządzenie opisane jako Hub1 działa w warstwie 1 OSI i nie segmentuje domen kolizyjnych. Oznacza to, że trzy komputery podłączone do Hub1 oraz port Switch1, który łączy się z Hub1, należą do jednej wspólnej domeny kolizyjnej. Niezależnie od liczby portów huba, dopóki jest to hub, całość po tej stronie pozostaje jednym segmentem kolizyjnym.
Switch1 jest urządzeniem warstwy 2 OSI. Przełącznik rozdziela ruch na poziomie portów, a każdy port (w ujęciu egzaminacyjnym) stanowi osobną domenę kolizyjną. Dlatego trzy porty Switch1, do których bezpośrednio podłączono komputery, tworzą trzy niezależne domeny kolizyjne.
Sumowanie domen: 1 domena po stronie huba + 3 domeny na portach przełącznika do hostów = 4 domeny kolizyjne.
Dlaczego pozostałe wartości są niepoprawne:
- Odpowiedź "1" wynika zwykle z pomylenia domen kolizyjnych z rozgłoszeniowymi: brak rutera może oznaczać jedną domenę rozgłoszeniową, ale obecność przełącznika nadal dzieli domeny kolizyjne per port.
- Odpowiedzi "5" i "6" biorą się z uproszczenia "każde urządzenie lub każde połączenie to osobna domena". To nie działa dla huba, ponieważ jego porty współdzielą jedno medium – liczba domen nie rośnie tam wraz z liczbą hostów.
W zadaniach tego typu warto najpierw wskazać urządzenia i ich warstwę OSI: koncentrator/repeater (L1) nie dzieli domen, przełącznik/most (L2) dzieli domeny na portach. Dopiero potem zliczać segmenty.