W myjni-dezynfektorze rozpatruje się co najmniej dwa kluczowe etapy: mycie (usunięcie zanieczyszczeń) oraz dezynfekcję (redukcja drobnoustrojów). Z punktu widzenia kontroli procesu ważne jest, że mycie jest etapem poprzedzającym każdą metodę dezynfekcji, niezależnie od tego, czy końcowa dezynfekcja jest termiczna, czy termiczno-chemiczna.
1) Wskaźniki do kontroli mycia
Skoro kontrola mycia ma obejmować każdy wsad/proces, liczymy wszystkie procesy wykonywane dziennie: 10 procesów dezynfekcji termicznej + 2 procesy dezynfekcji termiczno-chemicznej = 12 procesów. Dla tygodnia (7 dni) zapotrzebowanie wynosi 12×7 = 84 wskaźniki do kontroli mycia.
2) Wskaźniki do kontroli parametrów dezynfekcji termicznej
Takie wskaźniki stosuje się wyłącznie tam, gdzie dezynfekcja opiera się na osiągnięciu wymaganych parametrów wysokiej temperatury i czasu, czyli w procesach dezynfekcji termicznej. Procesy termiczno-chemiczne wykorzystują udział środka chemicznego i zwykle niższą temperaturę, więc nie zalicza się ich do puli procesów wymagających wskaźników parametrów dezynfekcji termicznej. Zatem liczymy tylko 10 procesów dziennie. W tygodniu: 10×7 = 70 wskaźników.
Dlaczego pozostałe propozycje są nieprawidłowe?
- Odpowiedź z wartościami "84 i 84" błędnie zakłada, że wskaźniki parametrów termicznych dotyczą także procesów termiczno-chemicznych (dolicza 2 procesy dziennie).
- Odpowiedź "70 i 70" myli zakres kontroli mycia, ograniczając ją tylko do procesów termicznych i pomijając, że mycie wykonuje się również przed dezynfekcją termiczno-chemiczną.
- Odpowiedź "70 i 84" jednocześnie popełnia oba błędy: zaniża liczbę wskaźników mycia i zawyża liczbę wskaźników parametrów dezynfekcji termicznej.
Na egzaminie warto zawsze najpierw ustalić, które procesy wchodzą do danego licznika, a dopiero potem mnożyć przez liczbę dni.