Częstotliwość sygnału okresowego można wyznaczyć bezpośrednio z oscylogramu, korzystając z zależności f = 1/T, gdzie T to okres jednego pełnego powtórzenia przebiegu.
W praktyce na ekranie oscyloskopu (lub na wydruku oscylogramu) wykonuje się dwa kroki:
- Odczyt okresu T: wybiera się dwa jednakowe punkty przebiegu oddalone o jeden pełny cykl (np. dwa kolejne maksima, dwa kolejne przejścia przez zero w tym samym kierunku) i liczy liczbę działek poziomych między nimi.
- Przeliczenie na czas: liczbę działek mnoży się przez ustawienie podstawy czasu (czas/działkę), otrzymując T w sekundach (lub po przeliczeniu z ms/µs na s).
Gdy okres jest znany, oblicza się częstotliwość jako odwrotność okresu. Dla przedstawionego przebiegu odczytany okres odpowiada częstotliwości 250 Hz.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- 40 Hz zwykle wynika z odczytania zbyt dużego odstępu (np. kilku okresów naraz) albo pomylenia skali czasu.
- 400 Hz to typowy skutek odczytania zbyt krótkiego odcinka (np. półokresu) lub błędnego policzenia działek.
- 250 kHz wskazuje na błąd rzędu wielkości (np. potraktowanie ms jak µs) i pominięcie przedrostków jednostek.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze sprawdź, czy liczysz pełny okres oraz czy jednostki czasu zostały zamienione na sekundy przed użyciem wzoru f=1/T.