Wyłącznik różnicowoprądowy (RCD) porównuje prądy w przewodach czynnych. Gdy pojawi się prąd upływowy do ziemi (np. przez uszkodzoną izolację), suma prądów przestaje się bilansować i aparat może zadziałać przy osiągnięciu swojej czułości IΔn (różnicowego prądu znamionowego).
W pytaniu kluczowe jest sformułowanie "warunek ochrony przeciwpożarowej". Taki cel ochrony jest związany z ograniczaniem ryzyka zapłonu spowodowanego m.in. długotrwałym nagrzewaniem w miejscu uszkodzenia izolacji lub na połączeniach, gdzie prądy upływowe mogą płynąć przez elementy konstrukcyjne. W praktyce oznacza to, że nie dąży się tu do bardzo dużej czułości (jak w ochronie ludzi), tylko do wartości typowo stosowanej jako zabezpieczenie ppoż. – wskazanej w zadaniu jako 300 mA.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne w kontekście ppoż.?
- "30 mA" – to wartość powszechnie kojarzona z ochroną dodatkową przed porażeniem, gdzie wymagana jest szybka reakcja na małe prądy rażeniowe. To inny cel ochrony niż przeciwpożarowy.
- "10 mA" – jeszcze większa czułość, spotykana w szczególnych sytuacjach związanych z ochroną ludzi (np. zwiększone ryzyko). W ochronie ppoż. nie jest to typowy "maksymalny dopuszczalny" poziom.
- "100 mA" – wartość pośrednia, która może występować w praktyce do określonych zastosowań, ale w pytaniu chodzi o granicę maksymalną spełniającą warunek ppoż., a ta jest wyższa i została wskazana jako 300 mA.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się rozróżnienie celu ochrony, najpierw przypisz typową "klasę czułości" do porażeniowej lub ppoż., a dopiero potem wybieraj wartość. To ogranicza ryzyko automatycznego zaznaczania 30 mA.