W logistyce transportu rozróżnia się co najmniej dwa często mylone pojęcia: prędkość techniczną oraz prędkość eksploatacyjną (handlową). Kluczem jest to, jaki czas podstawiamy do wzoru v = s/t.
Prędkość eksploatacyjna (handlowa) uwzględnia realny czas realizacji zadania przewozowego: nie tylko jazdę, ale też wszystkie przerwy i czynności w trasie (np. przerwy kierowcy, rozładunek, oczekiwanie). Dlatego jest ona zawsze niższa od prędkości technicznej dla tej samej trasy.
Z diagramu wynika, że całkowita droga wynosi 4 × 75 km = 300 km. Podany czas jazdy to 5 godzin, ale na schemacie są również postoje: przerwa 15 minut, rozładunek 15 minut oraz przerwa 30 minut. Razem daje to 15 + 15 + 30 = 60 minut, czyli 1 godzinę.
Obliczamy więc czas całkowity:
- czas jazdy: 5 h
- czas postojów: 1 h
- czas całkowity: 6 h
Następnie liczymy prędkość eksploatacyjną:
Vekspl = S / tc = 300 km / 6 h = 50 km/h.
Dlaczego pozostałe wartości są niepoprawne?
- "60 km/h" to wynik 300/5, czyli podzielenie drogi wyłącznie przez czas jazdy. Taki rachunek odpowiada prędkości technicznej i pomija postoje.
- "52 km/h" oraz "57 km/h" nie wynikają z prawidłowego zsumowania czasu całkowitego z diagramu; zwykle są efektem błędnego doliczenia postojów lub pomylenia minut z godzinami.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się "eksploatacyjna/handlowa", najpierw zbierz wszystkie czasy z trasy (jazda + postoje), dopiero potem wykonaj dzielenie.