Potrzeby pokarmowe oznaczają całkowitą ilość składników mineralnych (np. azotu, fosforu, potasu i innych), które roślina musi pobrać w trakcie okresu wegetacji, aby zbudować biomasę i wytworzyć plon na określonym poziomie. Kluczowe jest tu słowo "pobranych": chodzi o to, co faktycznie trafia do rośliny z podłoża (gleby), a nie o to, co człowiek wysiewa lub wnosi nawozami.
Odpowiedź "norma żywieniowa" jest myląca, bo termin "norma" kojarzy się przede wszystkim z żywieniem zwierząt, a w agrotechnice częściej operuje się pojęciami zapotrzebowania/potrzeb oraz dawek nawozowych.
Odpowiedź "dawki nawozowe" dotyczy praktyki nawożenia: jest to ilość nawozu (lub składnika w nawozie), jaką planuje się zastosować na polu. Dawka zależy m.in. od technologii uprawy, formy nawozu, terminu aplikacji i efektywności wykorzystania składników, więc nie jest tym samym co pobranie przez roślinę.
Odpowiedź "potrzeby nawozowe" odnosi się do tego, ile składników należy dostarczyć z nawozów, aby pokryć potrzeby rośliny, uwzględniając zasobność gleby oraz dostępność składników. Jeśli gleba jest zasobna, potrzeby nawozowe mogą być niższe niż potrzeby pokarmowe; jeśli jest uboga, mogą być wyższe, bo część składników jest niedostępna lub ulega stratom.
W praktyce (np. przy planowaniu upraw pożytkowych w sąsiedztwie pasieki) rozróżnienie tych pojęć pomaga poprawnie rozmawiać o tym, co roślina "zjada" (potrzeby pokarmowe), a co rolnik "daje" (dawki), oraz ile realnie trzeba uzupełnić nawożeniem (potrzeby nawozowe).