W recepturze aptecznej skrót M.f. pochodzi od łacińskiego Misce fiat i jest poleceniem wykonania leku: "zmieszaj, niech powstanie…". Kluczowe jest to, że o postaci leku decyduje dopiero człon dodany po M.f., np. susp., sol., ung. czy emulsio.
W załączonej recepcie skład obejmuje m.in. węglan wapnia oraz wodę. Węglan wapnia jest substancją stałą, która w wodzie praktycznie się nie rozpuszcza, więc nie utworzy układu jednofazowego. Obecność kleiku z gumy arabskiej wskazuje natomiast na celowe zwiększenie lepkości i stabilizację cząstek stałych w cieczy (działanie typowe dla zawieszacza). Taki zestaw składników prowadzi do powstania zawiesiny, czyli układu dwufazowego: ciało stałe rozproszone w cieczy.
Dlatego poprawna jest odpowiedź "M.f. susp. (zmieszaj, niech powstanie zawiesina)".
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "M.f. sol." dotyczy roztworu, czyli układu jednofazowego. Wymaga on rozpuszczenia substancji w rozpuszczalniku, czego nie zapewni nierozpuszczalny węglan wapnia.
- "M.f. ung." oznacza maść, a więc postać półstałą opartą na podłożu maściowym. W recepcie nie ma typowego podłoża maściowego, a obecność "Aquae ad …" kieruje w stronę postaci wodnej, nie maściowej.
- "M.f. emulsio." dotyczy emulsji (zwykle układ woda/olej wymagający fazy olejowej i emulgatora). W recepcie nie ma składnika olejowego, a guma arabska pełni tu rolę zwiększającą lepkość i wspomagającą zawieszanie cząstek stałych, nie tworzenie emulsji.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać regułę: substancja nierozpuszczalna + woda + zawieszacz najczęściej oznacza zawiesinę, a więc skrót "M.f. susp.".