Klasyfikując źródła informacji w marketingu i w pracy przy planowaniu kampanii reklamowej, często stosuje się dwie niezależne osie podziału:
- pierwotne vs wtórne (czy dane zostały zebrane specjalnie na potrzeby konkretnego badania/analizy, czy już wcześniej istniały),
- wewnętrzne vs zewnętrzne (czy pochodzą z wnętrza organizacji, czy spoza niej).
Dokumentacja księgowa (np. faktury, raporty kosztów, zestawienia sprzedaży, ewidencje) jest typowo tworzona i przechowywana w firmie na potrzeby rozliczeń i kontroli finansowej. Z tego powodu jest przede wszystkim źródłem wewnętrznym – pochodzi z systemów i procesów organizacji, a nie z rynku lub instytucji zewnętrznych.
Jednocześnie, gdy zespół marketingowy lub reklamowy sięga po te dane, zwykle nie zbiera ich "od zera" specjalnie do jednego projektu, tylko wykorzystuje istniejące zapisy. W takim ujęciu są to dane wtórne: już zgromadzone, możliwe do ponownej analizy (np. do oceny kosztów kampanii, rentowności produktu, dynamiki sprzedaży).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "wtórnych zewnętrznych" – sugeruje, że dokumentacja pochodzi spoza firmy (np. z raportów branżowych czy GUS). Księgi i ewidencje finansowe są co do zasady zasobem organizacji, nawet jeśli część dokumentów jest wystawiana przez kontrahentów.
- "pierwotnych wtórnych" – miesza dwie przeciwstawne kategorie w jednej osi. Dane w danej klasyfikacji nie mogą być jednocześnie pierwotne i wtórne.
- "pierwotnych zewnętrznych" – pasowałoby do badań realizowanych na rynku (np. ankieta wśród klientów zlecona firmie badawczej). Dokumentacja księgowa nie jest typowym przykładem takiego źródła.
W praktyce na egzaminie warto zapamiętać: raporty sprzedaży, koszty, faktury, dane z CRM/ERP to najczęściej wtórne wewnętrzne, a raporty branżowe, statystyki publiczne, analizy konkurencji to zwykle wtórne zewnętrzne.