W zadaniu trzeba obliczyć łączny koszt wymiany karty sieciowej: to zawsze suma kosztu materiału (części) oraz kosztu robocizny.
Kluczowe jest sformułowanie: "każda rozpoczęta roboczogodzina kosztuje 60 zł". W praktyce usługowej oznacza to rozliczanie w górę do pełnych godzin: jeśli pracownik wszedł w kolejną godzinę, ta godzina jest naliczana w całości, nawet gdy wykorzystano tylko jej fragment.
Czas pracy wynosi 90 minut, czyli obejmuje dwie rozpoczęte godziny rozliczeniowe:
- pierwsza rozpoczęta godzina: od 0 do 60 min (naliczane 60 zł),
- druga rozpoczęta godzina: od 60 do 90 min (naliczane kolejne 60 zł).
Dlatego robocizna wynosi: 2 × 60 zł = 120 zł.
Następnie dodajemy koszt części: karta kosztuje 40 zł, więc łączna kwota to 120 zł + 40 zł = 160 zł.
Dlaczego pozostałe kwoty są błędne? Kwota 130 zł zwykle wynika z rozliczenia proporcjonalnego (1,5 godziny × 60 zł = 90 zł robocizny, a potem + 40 zł), ale to ignoruje zapis o "rozpoczętej" godzinie. Kwota 40 zł pomija robociznę, czyli koszt pracy serwisanta. Kwota 200 zł sugeruje naliczenie 160 zł robocizny (np. błędnie 3+ godziny lub zła stawka) i nie wynika z danych.
Na egzaminie warto podkreślać w treści słowa typu "rozpoczęta", "za każdą rozpoczętą godzinę" oraz pamiętać: zaokrąglamy czas w górę do pełnych godzin rozliczeniowych, dopiero potem mnożymy przez stawkę i dodajemy części.