Dzielnik napięcia zbudowany z rezystorów (lub potencjometru z odczepem) daje na wyjściu napięcie będące częścią napięcia wejściowego. W najprostszym ujęciu obowiązuje zależność: Uwy = k·Uwe, gdzie współczynnik k wynika z tego, jaka część całkowitej rezystancji znajduje się "pod" punktem wyjściowym względem masy (lub drugiego bieguna).
W pytaniu kluczowe jest słowo "zakres regulacji". Oznacza ono, że punkt poboru Uwy może się zmieniać (np. przesuwany suwak), ale jednocześnie schemat może ograniczać możliwe wartości k. Jeżeli na rysunku odczep nie obejmuje całej długości elementu (albo są dodatkowe rezystory włączone tak, że skrajne położenia nie odpowiadają 0% i 100% Uwe), wtedy Uwy nie osiąga ani 0, ani Uwe.
Odpowiedź "Uwy = (1/3 ÷ 2/3)·Uwe" opisuje właśnie taki przypadek: regulacja jest możliwa, ale tylko w przedziale od jednej trzeciej do dwóch trzecich napięcia wejściowego. To typowe, gdy stosuje się rezystory ograniczające zakres (np. dla ochrony wejścia kolejnego stopnia, ustawienia bezpiecznego przedziału lub uzyskania symetrii wokół pewnego punktu).
Pozostałe propozycje są błędne, bo zakładają inny zakres pracy dzielnika niż wynika ze schematu:
- "(1/3 ÷ 1)·Uwe" sugeruje, że górna granica dochodzi do Uwe, co wymagałoby skrajnego położenia odczepu na samym końcu elementu.
- "(0 ÷ 2/3)·Uwe" sugeruje, że dolna granica dochodzi do 0 V, czyli że w pewnym położeniu wyjście jest zwarte do masy (lub dolnego bieguna), czego schemat w tym wariancie nie potwierdza.
- "(0 ÷ 1)·Uwe" opisuje pełny potencjometr jako dzielnik bez ograniczeń, co jest częstą intuicją, ale nie pasuje do układu z ograniczonym zakresem.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze najpierw ustal, co jest Uwe (między jakimi węzłami), gdzie mierzysz Uwy, a dopiero potem oceniaj, czy zakres może obejmować 0 lub 1. Sama obecność potencjometru nie gwarantuje pełnego zakresu 0–Uwe.