W transporcie wewnętrznym w zakładzie (w tym w przetwórstwie mięsnym) kluczowe są: wydajność, manewrowość, możliwość obsługi ładunków zbiorczych oraz dopasowanie do krótkich tras między stanowiskami, pakowaniem, chłodnią i magazynem.
Wózek widłowy jest najbardziej odpowiedni, ponieważ pozwala przewozić większą liczbę opakowań/pojemników jednorazowo (zwykle jako jednostkę ładunkową), a także podnosić i odkładać ładunki w miejscach składowania. W praktyce skraca czas transportu i ogranicza ręczne dźwiganie, co ma znaczenie organizacyjne i ergonomiczne.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- Samochód dostawczy – to środek transportu zewnętrznego. W obrębie hali jest zwykle niepraktyczny: wymaga przestrzeni manewrowej, nie jest projektowany do pracy w alejkach magazynowych i nie rozwiązuje sprawnie podnoszenia/odkładania jednostek ładunkowych.
- Dźwig – jest urządzeniem dźwignicowym do podnoszenia ładunków, ale nie jest typowym narzędziem do częstego przewożenia wielu jednostek na krótkich trasach wzdłuż posadzki. To rozwiązanie nadmiarowe i zwykle mniej elastyczne organizacyjnie.
- Taczki – nadają się do małych ilości i lekkich ładunków. Przy "dużych ilościach" szybko stają się nieefektywne, zwiększają liczbę kursów i obciążenie pracownika.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się "dużo" + "krótki dystans" + "w obrębie zakładu", najczęściej chodzi o transport wewnętrzny realizowany sprzętem magazynowym (a nie pojazdem drogowym ani ciężkim urządzeniem dźwignicowym).